Prosimy o pomoc dla Julii




"Człowiek jest wielki nie przez to,
co ma, nie przez to, kim jest,
lecz przez to,
czym dzieli się z innymi."


Jan Paweł II


FAR nadciąga

Julia ma się już znacznie lepiej, w weekend uczestniczyła w wycieczce rowerowej. Dzisiaj po tygodniowej przerwie poszła do przedszkola, co jej doskonale zrobiło. Jutro w przedszkolu ma się odbyć Święto Rodziny. A my z niecierpliwością czekamy najbliższego weekendu, bo wybieramy się do Tarnowa na uroczystość 5 - lecia FAR w Tarnowie. Tak, przygodę z Fundacją zaczynamy od imprezy. Jestem po kilkunastu chyba już rozmowach telefonicznych i mamy zaplanowane najbliższe dwie soboty. 13 czerwca będziemy w Tarnowie, a 20 czerwca w Nowym Sączu. Dodatkowo 17 czerwca w środę odwiedzi nas w domku pracownica Fundacji. Zapowiada się intensywnie. Fajne jest to, że Julka pozna inne dzieciaczki poruszające się na wózkach, szczególnie w Nowym Sączu ma być sporo mniejszych dzieci. Wsparcie z FAR to także indywidualne sesje mające na celu pomóc konkretnemu dziecku w jego trudnościach dnia codziennego, np. ubieranie się, przeszkody w najbliższym otoczeniu. Czekamy zatem do soboty.