Prosimy o pomoc dla Julii




"Człowiek jest wielki nie przez to,
co ma, nie przez to, kim jest,
lecz przez to,
czym dzieli się z innymi."


Jan Paweł II


„Siostrzyczki”

Co mówi Julia każdego dnia po przebudzeniu? Nie mama, nie tata. Tylko „a Papycia gdzie? Co robi?” (Papycia tu starsza siostra Patrycja). Siostra jest wyrocznią. Ku mojej rozpaczy także w zakresie jedzenia. Bo dziś wachlarz żywieniowy Julki jest znacznie szerszy niż Patrycji. Kiedy Patrycja w towarzystwie siostry powie, że czegoś nie lubi, to pewne, że i Julka tego nie lubi. Ale siostrzana miłość ma również pozytywne strony. Śmiało mogę powiedzieć, że mimo młodego wieku, braku wiedzy i umiejętności Patrycja jest bardzo dobrą terapeutką. Kiedy zajęcia z Wczesnego Wspomagania Rozwoju odbywały się w domu Patrycja aktywnie w nich uczestniczyła i wspólnie z siostrą nabywała nowe umiejętności. Na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe, jednak Patrycja zupełnie nieświadomie nauczyła Julię śpiewać hymn narodowy Polski. Sama nauczyła się go z okazji Święta Niepodległości w Przedszkolu i popołudniami śpiewała w domu. Dzięki temu nauczyła się Julia. Dziś śpiewają razem. Niestety nie udało mi się jeszcze tego nagrać.


Najlepsze siostrzyczki pod słońcem.