Prosimy o pomoc dla Julii




"Człowiek jest wielki nie przez to,
co ma, nie przez to, kim jest,
lecz przez to,
czym dzieli się z innymi."


Jan Paweł II


Ortopedycznie

Kolejna konsultacja ortopedyczna zorganizowana dzięki Stowarzyszeniu Sprawne Smoki odbyła się dzisiejszego poranka w naszym szpitalu. Jest to świetna inicjatywa, gdyż przybywają do nas specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego z Zakopanego. Podczas wizyty każde dziecko jest szczegółowo badane, a rodzice mają szansę otrzymać odpowiedzi na nurtujące pytania i podzielić się wątpliwościami. Co ważne, lekarze mają czas. Nie odbywa się to tak, jak zazwyczaj w poradni, gdzie lekarze 10 minut wypełniają dokumenty, a na pacjenta przeznaczają 2 minuty. Dziś dr Jasiewicz zdecydowała, że w naszym przypadku nagląca jest operacja lewej stopy Julki. Od urodzenia borykamy się z przykurczem w lewej nóżce. Wzmożone napięcie spowodowało, że lewej stopy nie możemy już sprowadzić do kątu 90 stopni, czyli do normalnego ustawienia. Proponowany zabieg będzie miał na celu rozluźnienie stopy. Jest to bardzo ważne ze względu na możliwość pionizacji, a żeby to robić prawidłowo, stopa musi dobrze stać. Kolejną zaletą, niezwykle ważną z punktu rodzica jest możliwość doboru obuwia dla dziecka. Na stopę z przykurczem bardzo trudno założyć jakiegokolwiek buta, nie mówiąc już o tym, że źle założony bucik może pogłębiać przykurcz, powodować odleżyny czy niedokrwienie stopy. Julia nie ma czucia w nóżkach, więc nie powie, że coś jest nie tak. Ocenić możemy tylko my i niestety tylko wizualnie. Dlatego słuchamy Pani doktor i wykorzystujemy moment na zabieg, gdzie ingerencja będzie w ścięgna i mięśnie, na szczęście nie kości stopy. Mamy skierowanie do szpitala i prawdopodobnie termin na wiosnę 2018 r. Temat krzywego kręgosłupa pozostał. Julka nadal jest za mała na ingerencję ortopedyczną i prostowanie plecków.